pragnę znaleźć się gdzieś daleko stąd, zapomnieć o wszystkim choć na chwilę... w miejscu, w którym każdy czuje się bezpiecznie, a problemy nie mają znaczenia... spać pod gołym niebem, liczyć gwiazdy, czuć się tak beztrosko... na chwilę znowu stać się dzieckiem... czuć promienie gorącego słońca i lekkiego wiatru na twarzy, który rozwiewa włosy... przesypywać czysty piasek w dłoni... upijać się wolnością, czarem chwilii... tańczyć, słuchać, śpiewać, śmiać się... trwać poza czasem i przestrzenią...



ach, utopia :)



Name:

Komentarze:

16.01.2007, 18:58 :: 62.21.68.97
m00na
och tak, tak... gratulacje, że doszedłeś do tak odkrywczych wniosków;p


14.01.2007, 21:25 :: 87.207.221.244
ejsi
Oj m00na m00na, każdy by chciał. Niemniej jednak trzeba mieć nadzieje i dążeć do tego, żeby te chwile beztroski przyszły jak najszybciej.

10.01.2007, 23:41 :: 62.21.68.97
m00na
chodzi bardziej o stan umysłu, niż miejsce, w którym ew. mogłabym się ew. znajdować.
wiec tak czy inaczej utopia.


10.01.2007, 17:00 :: 213.156.99.49
P.
Utopia? Wakacje przeciez juz blisko... i to najdluzsze w Twoim zyciu ;-)

Ojjjjjj... bedzie sie dzialo ;p

...troche Ci zazdroszcze tego slodkiego lenistwa, ktore Cie czeka :)

;*

08.01.2007, 23:26 :: 62.21.68.97
m00na
impossible is nothing?:)

08.01.2007, 22:59 :: 83.20.96.141
szym
przestań, bo się porycze. hyh.
kto wie, może to jest nawet możliwe. w pewnym sensie. też bym chciał...