01.10.2007 :: 00:50 | Link | Komentuj (2)


jako, że w ciągu mijającego miesiąca sfinalizowało się kilka przedsięwzięć, które realizowane były od dość dawna i zaowocowało to mocno znaczaczącymi zmianami w moim zyciu tak sobie właśnie myślę, że jest dzisiaj jest dobry moment na podsumowanie tego wszystkiego, co w ciągu ostatnich kilku miesięcy się działo, zakonczenie pewnych spraw, zamknecie pewnego rozdzialu. najdluzsze wakacje mam za soba, spodziewalam sie, ze beda wymarzone i choc wcale takie nie byly, bo w wiekszosci glownie przepracowane i tak nie zaluje. nowe doswiadczenia to zawsze korzysc. a poza tym, nowe miejsca. nie dobrze jest zwiazywac sie zbyt mocno emocjonalnie z jednym miejscem, odejscia sa pozniej ciezkie, ale niestety emocjonalnosc wpisana jest w nature ludzka i nie da sie od tego uciec, takze nalezy po prostu zaakceptowac owy stan rzecz takim jaki jest, a wiec staram sie dostosowac do nowych warunkow i dostrzegac chocby najmniejsze promienie slonca przebijajace sie przez nawet najciemniejsze chmury. powoli, kroczek po kroczku konsekwentnie realizuje to, co planuje, ciagle mam jeden cel, do ktorego bede dazyc. niedlugo wyruszam na pobdoj Anglii, ale bez tragedii, wroce za pol roku. odczuwam tak zwany (przyjemny!)dreszczyk emocji ale i obawe. ktoz by sie nie bal opuszczajac ojczyzne i oddalajac sie w nieznane. ale wiem, ze to po prostu lek przed nieznanym, mam nadzieje, ze zaaklimatyzuje sie szybko, a wtedy juz wszystko pojdzie z górki. ciesze sie, ze bede miala mozliwosc sprawdzic sie w tak dosc niecodziennej sytuacji, mam nadzieje, ze zdam egzamin i to dopiero jest egzamin dojrzalosci. jeden juz zdalam, na papierku, teraz bedzie egzamin z zycia. chyba trudniejszy, a jak bedzie, sie okaze. musze przyznac, ze pisanie bloga weszlo mi juz prawie w nawyk, wiec bedac w Anglii postaram sie w miare mozliwosci pisac na biezaco, co byscie wiedzieli mniej wiecej jak wyglada tulaczka przecietnego Polaka na emigracji. ;-)

no i od dzisiaj leci mi ostatni rok frywolnej nastoletniej egzystencji... ;-)






[Księga gości]



|szym| |ala-photoblog |myspace|


2018
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień


Design by Fuckthaluv For Layout4you