wczoraj minal roczek od kiedy pisze tego bloga. bez kitu, jestem pod wrazeniem swojej systematycznosci, bo przeciez nigdy nie byla to moja mocna strona, ale jak widac czlowiek ciagle sie zmienia, ewoluuje;] co by nie mowic, naprawde duzo sie zmienilo przez ten rok. na lepsze, na gorsze, hm.. nawet nie patrze na to w takich kategoriach. duzo stracilam, ale jeszcze wiecej zyskalam. jest po prostu inaczej. jestem pewna, ze na pewno jeszcze wiecej zmieni sie przez nastepny. ciekawe czy nadal bede pisac tego bloga tak wytrwale;] koncze ta notke, bo moj sliwkowy lakier jeszcze nie wysechl i psuje cale dzielo uderzajac paznokciami w klawisze xD



Name:

Komentarze:

05.09.2007, 18:54 :: 62.21.77.3
m00na
no dokladnie ! to samo z nim mialam :( :P

jasne, ze bede pisac w UK, regularne notki !!:D

05.09.2007, 17:59 :: 83.20.244.78
Koala
Musisz pisac tego bloga jak będziesz w UK, żebyśmy wiedzieli co się z Toba dzieje ;)

A Twój śliwkowy lakier jest oszukany, niby suchy a nawet po kilku godzinach robią się na nim slady np. odcisk kołdry xD